I filar nowej polityki Polski : Reforma życia politycznego
Polski parlament jest skażony virusem imperii, wirusem władzy. Liderzy partyjni zmonopolizowali system władzy w Polsce. To od nich zależą kariery poszczególnych posłów i senatorów. Tworzy to korupcjogenny obraz zależności w partiach. Pojedynczy posłowie muszą, aby “przeżyć politycznie” ulec oligarchom partyjnym i ich kolesiom. Dlatego nawet ci uczciwi parlamentarzyści zaraz po złożeniu przysięgi odwracają się od wyborców i swoich obietnic. Historia powtarza się co cztery lata, Dekady minęły odkąd głosujemy na mniejsze zło. Obywatele nic nie mogą zrobić. Zawiedzeni systemem przestają wierzyć w demokrację. Stają się łatwym kąskiem dla populistów. A to tworzy już niebezpieczeństwo wyboru skrajnych polityków. Stanowi to już zagrożenie dla bytu państwa polskiego. Żeby obywatele wrócili znów do demokracji, uwierzyli w sens swoich wyborów potrzeba zmiany podejścia do polityki. Neopolityka szeroko rozumiana jako trzy filarowe podejście do poprawy istniejącego systemu władzy i zarządzania państwem. Po pierwsze reforma życia politycznego w kraju, odpowiedzialność reprezentantów narodu i polityków za skutki szerzenia dezinformacji, likwidacja nepotyzmu, kumoterstwa i korupcji, wprowadzenie pełnej transparentności dla reprezentantów narodu, zmiany w finansowaniu partii politycznych i pensji parlamentarzystów i polityków, wprowadzenie list otwartych w wyborach w Polsce. To jest pięć pakietów ustaw możliwych do wprowadzenia bez zmiany konstytucji być może większością ponad vetem prezydenta. Reforma życia politycznego musi się oprzeć na państwie prawa. Przechodzimy zatem płynnie do drugiego filaru neopolityki czyli reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Od prawodawstwa, poprzez sądownictwo, policję, skończywszy na resocjalizacji przez pracę. Silne Państwo= proste i sprawiedliwe prawo, równe dla każdego bez wyjątków= sądy są efektywne= policja ma narzędzia do egzekwowania prawa= resocjalizacja jest skuteczna i częściowo samofinansująca, w ograniczonym stopniu obciąża budżet państwa, W końcu trzeci i ostatni filar to priorytety państwa. Są to cele dla polskiej klasy politycznej których osiągnięcie jest podyktowane przetrwaniem państwa polskiego. Kilka priorytetów, które będą warunkować przyszłość Polski przez najbliższe niestabilne klimatycznie i politycznie dziesięciolecia na świecie. Mamy zatem neopolitykę z trzema filarami pierwszym porządkującym życie publiczne, opierającym się na drugim filarze państwie prawa, po to by realizować założenia trzeciego filaru priorytetów państwa. Priorytetów ponad partyjnych i ich celowości ponad czasowej. Każda partia powinna przejmować po poprzedniej priorytety dzięki temu następuje ciągłość władzy, priorytety są związane z przetrwaniem państwa polskiego i nie jest możliwa ich realizacja w ciągu jednej, dwóch czy nawet trzech kadencji. Dotyczą bowiem organizacji i funkcjonowania żywego organizmu, czyli państwa. Muszą być jedynie dostosowywane do zmieniających się okoliczności, do zmieniającego się świata. Do zmian klimatycznych, cywilizacyjnych, technologicznych, geopolitycznych w końcu do aktualnego poziomu wiedzy uwzględniając nowe odkrycia np w dziedzinie medycyny.
W dobrze funkcjonującej demokracji świadomi obywatele eliminują niesłownych polityków z życia publicznego. U nas mechanizm ten nie działa. Dlatego z jednej strony trzeba edukować obywatelsko społeczeństwo i równolegle z drugiej ograniczyć przywileje dla polityków i parlamentarzystów. Ograniczenie przywilejów, monitoring i transparentność władzy, skuteczna egzekucja prawa= tak skonstruowany aparat władzy powinien zniechęcać populistów do łatwego zarobku na państwowych posadach. Reforma życia publicznego zachęca do polityki osoby czujące potrzebę pracy na rzecz polepszenia bytu rodaków. Tak aby w parlamencie zasiadali społecznicy chcący realnie poprawić życie swoich wyborcom. Ludzie faktycznie udzielający się w lokalnych społecznościach. Dziś często takie osoby po prostu nie mają głosu, są spychane przez większość partyjną skupioną przy liderach partii . Reforma pośrednio zweryfikuje jakość polskiej debaty politycznej, jakość polskiej polityki.