Jestem Polakiem, świadom dziedzictwa pochodzenia słowiańskiego.Mam wykształcenie ekonomiczne. Mam dorosłe dzieci. Swoją pełnoletność uzyskałem wraz z odzyskaniem niepodległości przez Polskę. Zatem obserwuję polską politykę już wiele lat. Przez wiele lat mój wybór przy urnie wyborczej był zdeterminowany mniejszym złem. Myślałem, że to chwilowe, iż po prostu nie ma moich kandydatów wśród polityków. Potem myślałem, iż moje oczekiwania są może po prostu za wysokie. Strona ta jest owocem jednak innej refleksji. Może mam właściwe oczekiwania odnośnie życia politycznego w Polsce. Chcę widzieć w polskiej polityce ludzi uczciwych, pracowitych i słownych. Ludzi, którym ufam, bowiem nie ciągną się za nimi afery, nie zmieniają poglądów co wybory, nie są aroganccy, ale jednocześnie są pewni siebie i swoich poglądów. Ludzi, którzy lubią i chcą rozmawiać z innymi. Ludzi, dla których interes Państwa nie jest tożsamy z interesem tylko swojej partii i swoich koleżanek i kolegów. Ludzi, którzy dziś spoglądając w przyszłość nie tracą czas na nikomu niepotrzebne waśnie światopoglądowe i obyczajowe. Jestem przekonany, że nasza ojczyzna wydała na świat takich ludzi. Jednak niestety nie są oni w stanie się przebić przez skostniałe układy naszego systemu politycznego. Zatem winny jest system. Reforma systemu władzy, zmienić musi “zasady gry”. Jest to o tyle trudna sprawa, bowiem musi się znaleźć 276 osób zdecydowanych ograniczyć swoje przywileje dla wspólnego dobra Polski i Polaków. Muszą oni zostać wybrani w wyborach. Może z wiekiem stałem się naiwny, ale jako reprezentanci narodu muszą zmienić prawo, a nawet przegłosować ewentualne veto prezydenta. Spoglądając na historię naszego kraju, w dniu 3 maja 1791 roku potrafiliśmy jako drugi naród na świecie wprowadzić rewolucyjne jak na tamte czasy zasady. Potrafiliśmy się unieść ponad podziałami, co prawda świadomi zbliżającej się klęski. Wtedy, niestety było już za późno… Moja strona i zawarte w niej pomysły są moim wkładem w dyskusję o polityce w naszym kraju. Nie ma tu żadnych odkrywczych treści. Wszystko co proponuję już istnieje na świecie. Jedynie zebrałem wartościowe, sprawdzone rozwiązania z innych miejsc i spróbowałem je zaadoptować do polskich realiów. Ta strona jest owocem tej próby. Zaproponowałem do zmiany obszary w polskiej polityce, które uważam za najbardziej istotne. Obszary, które najpilniej wymagają reorganizacji, bowiem są atrakcyjną pokusą do nadużyć. Psują przez to polskich polityków i polską politykę. Eliminacja pokus nadużyć w systemie władzy oraz redefinicja praw i obowiązków polityków przyczyni się do wyeliminowania przypadkowych osób. Powinno to też w założeniach skutkować przypływem nowych, świeżych twarzy do polityki. Trend ten powinien “przewietrzyć” atmosferę w polskim parlamencie i ogólnie na scenie politycznej. Pokusiłem się też o wskazanie priorytetów dla Polski skupiwszy się na sprawach elementarnych, koniecznych do przetrwania Polski i Polaków. Przy czym nie zaniedbując teraźniejszości priorytety patrzą w przyszłość. Wyzwaniami są zmiany klimatyczne, przyrost naturalny, zmiana istniejącego ładu i porządku na świecie. Będę szczęśliwy, jeśli czytający te zdania potencjalni wyborcy dokonają bardziej świadomego wyboru przy urnie wyborczej, eliminując przypadkowe osoby z polskiej polityki. Jeszcze lepiej, jeśli się znajdą ludzie młodzi, jeszcze nie zepsuci, którzy chcą poświęcić swój czas realizując się w reformie Rzeczpospolitej…
Podałem trzy maile, proszę o kierowanie treści pod poszczególne adresy. Jestem bez zaplecza. Stąd nie będę mógł odpowiedzieć każdej osobie. Będę się starał natomiast reagować na zapytania w blogu, w miarę możliwości tworząc zbiorowe odpowiedzi na powtarzające się pytania.
Dziękuję za poświęcony czas na lekturę powyższych treści. (-:
Przemysław Mudrak