rozumiane jako praworządność przestrzeganie istniejącego prawa. Złe prawo należy zmieniać, po to wybieramy naszych przedstawicieli. Prawo należy zmieniać w parlamencie w sposób w jakim przewiduje prawo. Nie dopuszczalne jest natomiast dla polityka, posła czy senatora, ministra, premiera czy prezydenta łamanie istniejącego prawa. Taki polityk nie cofnie się już przed niczym, żeby nieuczciwie nadużywać swoich przywilejów, żeby nieuczciwie, kosztem budżetu Państwa, czyli nas wszystkich wzbogacić siebie, swoją rodzinę, swoich znajomych. Taki polityk nie obawia się łamać lub naciągać prawo, taki polityk na pewno nie zadba o poprawę praworządności w kraju. Im większy bałagan w prawie im słabsze państwo i jego wymiar sprawiedliwości tym łatwiej jest takiej osobie nadużywać swoja władzę i nielegalnie się wzbogacać. Politycy powinni rejestrować w głosie wyborców chęć zmiany istniejącego prawa. Powinni wnioskować o zmianę prawa jeśli w oparciu o niewłaściwe przepisy nie skutecznie funkcjonują instytucje, czy organy w państwie. Politycy powinni zbierać poparcie dla swoich inicjatyw ustawodawczych. Zmieniać prawo, ale zawsze w majestacie istniejącego prawa. Zmiany niezgodne z prawem nie są zmianą prawa. I i II filar usztywnia prawo i definicje . Wprowadza do prawa jasne zasady funkcjonowania i naboru do urzędów i organów w państwie. Tym samym wyklucza możliwości sprzecznej interpretacji przepisów. W zmienionym II filarem prawie sądy zero-jedynkowo będą musiały ferować wyroki. A kara zawsze będzie musiała przywrócić równowagę po popełnionym przestępstwie oraz zniechęcić do recydywy. Z pewnością perspektywa resocjalizacji z pracą w tle na swoje utrzymanie powstrzymają nieuczciwych polityków, pragnących szybkiego zarobku kosztem obywateli. Otwarte listy wyborcze dadzą nam gwarancje wyboru naszych kandydatów.
Wybierajmy sprawdzone znane nam osoby, głosujmy na ludzi praworządnych!

