Państwo jest największym graczem na rynku. Cele dla państwa nie muszą być zbieżne z celami ogólnie rozumianego kapitału. Kapitał ma za cel przede wszystkim zarobić w możliwie najkrótszym okresie czasu. Zarobić, czyli otrzymać zwrot zainwestowanych środków powiększony o kwotę zysku. Im wyższa stopa zwrotu, tym chętniej kapitał inwestuje. Tu widać już rozbieżność interesów. Państwo funkcjonuje w perspektywie znacznie dłuższej. Poza tym dla państwa istotne powinny być przede wszystkim wartości nie mierzalne ekonomicznie jak niepodległość, niezależność energetyczna, przyrost naturalny, edukacja, spokój i dobrobyt społeczeństwa, żeby wyedukowani, młodzi Polacy realizowali się dla dobra ojczyzny, a nie innych krajów. Dziś większość ekonomistów jest zdania, że gospodarka rynkowa tworzy dobrobyt, ale państwo powinno stać na straży przestrzegania prawa i tworzenia ograniczeń patologii rynku.
Ale jest jeszcze inna zależność związana z ludzkim aspektem współistnienia kapitału i państwa, a dokładnie aparatu władzy. Tam gdzie są ludzie i gdzie są wielkie pieniądze są też pokusy. Kapitał lubi wolność, im mniej regulacji, tym lepiej. Dla realizacji celów państwa regulacje są koniecznością, bowiem chronią bezpośrednio interes obywateli, albo wpływy do budżetu. Dlatego tak bardzo istotny jest wybór właściwych, czyli uczciwych ludzi do sprawowania władzy. Przy czym właściwi ludzie powinni być selekcjonowani poprzez swoje czyny, a nie głoszone słowa.
Ludzie są tylko ludźmi. Nawet najuczciwszy polityk może zmienić zdanie z czasem. Dlatego system władzy powinien być wyposażony w bezpieczniki. Powinny być mechanizmy kontrolne. Wiadomo “pańskie oko konia tuczy” Ale sama kontrola nie wystarczy, bowiem często przestępstwo się opłaca. Cwany polityk może sobie wkalkulować potencjalną karę w wysokość nieuczciwej korzyści. Dlatego kary muszą być bezwzględnie egzekwowane, ich wysokość musi rekompensować szkodę, nie mogą ulegać przedawnieniu. Poza tym wymiar sprawiedliwości musi mieć efektywne sądy, które będą mogły bez zbędnej zwłoki egzekwować uproszczone prawo. Tak skonstruowany system władzy można powiedzieć będzie zapewniał szczelność budżetu. Wyeliminujemy w ten sposób potencjalne korupcyjne zachowania na styku biznesu i polityki.
Kapitał nie ma narodowości. To jest kolejna rozbieżność. Kapitał jest nastawiony na ekspansję międzynarodową, najlepiej tam gdzie system podatkowy jest niski lub pobłażliwy lub niesprawny. Państwo odwrotnie, żeby przetrwać musi dbać o swoje miejsce na ziemi, bo nie ma gdzie indziej. Musi dbać o swoich obywateli, bowiem to oni stanowią jego fundament. Państwo musi dbać o środowisko naturalne i swoje zasoby. Dla kapitału las to jest drewno, dla państwa las to powinny być drzewa. Można by zadać pytanie po co nam ten kapitał ? A jednak państwo potrzebuje kapitał, nie jest w stanie wszystko samo sfinansować. Co państwo może zaoferować kapitałowi, aby go zachęcić do inwestycji w Polsce? Polska po reformie z ustabilizowanym budżetem może stać się konkurencyjna wobec innych miejsc w Europie. Zrównoważony budżet to niskie podatki też dla firm. Wykształceni obywatele to kapitał ludzki, który może zasilić firmy. Tania energia to niskie koszty produkcji. Kooperacja w nowych technologiach z wykorzystaniem wynalazków w przemyśle. Stabilne prawo to możliwość planowania, dla kapitału sprawa fundamentalna. Sprawne sądy to pewność prowadzenia biznesu, dla kapitału to drugi fundament. Możemy usprawniając swój kraj jednocześnie upiec niejako dwie pieczenie na jednym ogniu. Skutkiem ubocznym przeprowadzonych reform jest ściągnięcie kapitału do Polski. Co jest samonapędzającą się zależnością, bo znów mamy zwiększone dochody do budżetu, nowe miejsca pracy i postęp technologiczny, rozwój cywilizacyjny kraju. A musimy się zmierzyć z inwestycjami związanymi ze zmianami klimatycznymi, z rozwojem automatyzacji, z rozwojem AI, ze problemami starzejących się pokoleń Polaków.
Tak, można mieć twarde, sprawiedliwe prawo. Władza nie musi się płaszczyć. Można mieć silną władzę, która pokazuje miejsce dla kapitału i nie pozwala wpychać się w rządzenie krajem. Mimo to kapitał z chęcią zainwestuje w takim kraju. Tak powinna wyglądać współpraca państwa z biznesem.

